Kategorie
.:.
Strona Główna (najnowsze)
.:.
Najlepsze dowcipy
.:.
Dowcipy narodowe
(30)
.:.
Dowcipy o Babie
(117)
.:.
Dowcipy o bacy
(68)
.:.
Dowcipy o Blondynkach
(33)
.:.
Dowcipy o cyrku
(15)
.:.
Dowcipy o Jasiu
(90)
.:.
Dowcipy o jaskiniowcach
(11)
.:.
Dowcipy o lekarzach
(106)
.:.
Dowcipy o Małyszu
(40)
.:.
Dowcipy o myśliwych
(49)
.:.
Dowcipy o pijakach
(46)
.:.
Dowcipy o policjantach
(144)
.:.
Dowcipy o strażakach
(37)
.:.
Dowcipy o studentach
(38)
.:.
Dowcipy o Wąchocku
(127)
.:.
Dowcipy o zwierzątkach
(120)
.:.
Hrabia
(23)
.:.
Kościół
(22)
.:.
Zagadki
(54)
Polecamy strony
Aukcje internetowe
Znaczenie imion
Życzenia
Dowcipy
Lotto
Zakłady bukmacherskie
Życzenia
Serwis społecznościowy
Dowcipy o jaskiniowcach
Jaskiniowiec przebrany za mamuta idzie na bal karnawałowy w niebieskich sandałach. Spotyka go drugi jaskiniowiec i pyta:
- Po co ci te niebieskie sandały?
- Odwal się!
Po chwili zaczepia go inny jaskiniowiec.
- Po co ci te niebieskie sandały?
- Odwal się!
Przed wejściem do sali balowej jaskiniowiec spotyka kolegę z podstawówki:
- Stary, po co ci te niebieskie sandały?
- Odwal się!
Nad ranem jaskiniowiec wraca z balu do swej jaskini i kładzie się zmęczony w swym legowisku. Po chwili podchodzi do niego synek i pyta:
- Tato, po co włożyłeś te niebieskie sandały? Przecież one zupełnie nie pasowały do twojego przebrania.
- Oj Jasiu, Jasiu! A co na to poradzę, że ja tak bardzo lubię kolor niebieski?
Ocena:3
5
4
3
2
1
| Oddanych głosów 5 |
Szczegóły
Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizeczki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta:
- Do czego służy ta mała maczuga?
- Do usunięcia zęba.
- A ta duża?
- To środek uśmierzający ból. Proszę pochylić się i skierować głowę w moją stronę.
Ocena:5
5
4
3
2
1
| Oddanych głosów 1 |
Szczegóły
Spotykają się dwaj jaskiniowcy.
- Cześć, australopitek!
- Nie jestem australopitek, tylko neandertalczyk!
- Gościu! Aleś ty zważniał przez ten milion lat!
Ocena:5
5
4
3
2
1
| Oddanych głosów 1 |
Szczegóły
Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podchodzi do niego drugi jaskiniowiec, ogląda zęby brontozaura i pyta:
- Ile chcesz za niego?
- Trzy garście muszelek.
- Pewnie go sprzedajesz, bo ma robaki, zeza i próchnicę?
- Nie. Sprzedaję go, bo nie mieści się już w mojej jaskini.
Ocena:5
5
4
3
2
1
| Oddanych głosów 1 |
Szczegóły
Policjant zatrzymuje fiata 126p, który jechał z prędkością 160 kilometrów na godzinę. Z samochodu wychodzą: długowłosy facet ubrany w skórę oraz wielki mamut.
- Ty, metalowiec! Czy wiesz, że jechałeś z tym swoim owłosionym słoniem 160 kilometrów na godzinę? Płacisz 200 złotych kary.
- Po pierwsze: nie jestem metalowcem, tylko jaskiniowcem. Po drugie: to nie owłosiony słoń, tylko mamut, a po trzecie: niech mamut płaci mandat, bo to akurat on kierował!
Ocena:5
5
4
3
2
1
| Oddanych głosów 1 |
Szczegóły
[
1
] [
2
] [
3
]
Konta firmowe
Auto Czesci
|
Denon
|
Księgarnia Internetowa
|
Schodołaz
|
Kotly Co
Kredyty Mieszkaniowe
-
Library
-
Federal Student Consolidation
-
övervakning
-
Limo Hire Birmingham